Zamknij wyszukiwarkę
Życie biurowe

Co na śniadanie do pracy? Szybkie przepisy do lunchboxa

Pudełko śniadaniowe z wrapem z hummusem, słoik z nocną owsianką i papryka na biurku w biurze
Spis treści

Na śniadanie do pracy najlepiej sprawdzają się dania, które da się przygotować wcześniej i zjeść na zimno: wrap z hummusem, nocna owsianka, sałatka z kaszą, jajeczne muffiny i placki z twarogu. Każde z nich składa się wieczorem albo na zapas, a rano wystarczy zamknąć pudełko. Liczy się też bezpieczeństwo, bo produkty z fetą, jogurtem czy jajkami łatwo się psują. Lodówka lub torba z wkładem chłodzącym robi tu większą różnicę niż sam przepis.

Wrap z hummusem, fetą i warzywami

Wrap z hummusem, fetą, szpinakiem i papryką przekrojony na pół obok otwartego pudełka śniadaniowego

Wrap z hummusem składa się w 5–7 minut i smakuje na zimno, więc mikrofalówka nie jest do niego potrzebna. Pasta pełni rolę spoiwa: trzyma farsz w miejscu i oddziela tortillę od wilgotnych warzyw. Lodówka jest za to wskazana, bo hummus i feta należą do produktów łatwo psujących się.

Wrap składa się w czterech krokach.

  1. Rozsmaruj 2 łyżki hummusu na całej tortilli pełnoziarnistej, aż do samych brzegów.
  2. Połóż garść suchego szpinaku, który tworzy drugą barierę dla wilgoci.
  3. Rozkrusz 30–40 g fety i dołóż paprykę pokrojoną w paski.
  4. Zwiń ciasno, owiń folią lub papierem do owijania i dopiero wtedy włóż do lunchboxa.

Czy pomidor może trafić do środka? Lepiej spakować go osobno, razem z sosami i kiszonkami, bo puszcza sok, który rozmiękcza ciasto w ciągu przedpołudnia. W pracy wystarczy odwinąć brzeg wrapa i dołożyć plasterki.

Sytość budują dodatki białkowe: jajko na twardo w plastrach albo łyżka pestek dyni. Do sytości dokładają się też warzywa.

Gdy w pracy wypadają czyjeś urodziny, prezent dla koleżanki z pracy na urodziny warto wybrać dzień wcześniej, a rano zostaje tylko zwinięcie wrapa.

Nocna owsianka w słoiku – przygotowana wieczorem

Słoik z nocną owsianką z jogurtem i osobny pojemnik z owocami i orzechami na blacie

Nocna owsianka, czyli overnight oats, nie wymaga gotowania: płatki owsiane górskie przeszły obróbkę już przy produkcji i po kilku godzinach w płynie miękną do kremowej konsystencji. Wieczorem wystarczy wymieszać składniki w szczelnym słoiku, a rano zabrać go do pracy.

Proporcja wyjściowa to 1 część płatków na 1,5–2 części płynu. W praktyce oznacza to 50 g płatków, około 50 ml mleka i 50 g jogurtu naturalnego. Jogurt też zmiękcza płatki, więc mleka idzie mniej. Słoik stoi w lodówce minimum 6 godzin, a płatki grubsze od górskich potrzebują 8–10. W przepisach zwykle podaje się, że sama baza wytrzymuje w lodówce 2–3 dni, więc w niedzielę można przygotować dwa słoiki naraz.

Owoce, orzechy i łyżkę masła orzechowego dodaje się dopiero w pracy. Pokrojone jabłko czy banan przez noc ciemnieją i miękną. Orzechy w wilgotnej masie też tracą chrupkość. Najwygodniej zapakować je w mały pojemnik obok słoika. Zbyt gęstą owsiankę najlepiej rozluźnić 1–2 łyżkami mleka.

Chia pudding powstaje na tej samej zasadzie: 3–4 łyżki nasion chia na szklankę płynu i noc w lodówce. Nasiona żelują same, więc wariant ten obywa się bez płatków.

Sałatka z kaszą, fetą i warzywami

Pudełko z sałatką z kaszą, fetą, papryką i ogórkiem oraz pojemniczek z dressingiem na blacie

Sałatka syci jak pełne śniadanie, gdy bazą jest kasza: gryczana gotuje się około 15 minut, jaglana 15–20, a bulgur około 10. Sprawdzony zestaw to kasza, pokruszona feta, papryka i ogórek. Dressing z oliwy jedzie osobno.

Kaszę najwygodniej ugotować dzień wcześniej, z jednym zastrzeżeniem. Zalecenia sanepidu o ugotowanym ryżu zwracają uwagę, że zarodniki Bacillus cereus są wyjątkowo odporne na wysoką temperaturę, więc gotowanie ryżu nie zawsze eliminuje zagrożenie. Sama bakteria występuje również w zbożach. Ryż schładza się więc najlepiej w ciągu godziny i trzyma w lodówce poniżej 5°C. Przy kaszy warto stosować tę ostrożność przez analogię.

Jajeczne muffiny na słono – zapas na kilka dni

Jajeczne muffiny z papryką i szpinakiem w papierowych foremkach w pojemniku na blacie kuchni

Jajeczne muffiny najlepiej nadają się do pieczenia na zapas, bo jedna forma do muffinek daje 12 sztuk, czyli śniadania na kilka dni pracy. Ciasta nie ma, więc całość mieści się w kwadransie przygotowań i czasie pieczenia.

Przygotowanie zamyka się w pięciu krokach.

  1. Rozgrzej piekarnik do 180°C i natłuść formę do muffinek.
  2. Rozłóż na dnie pokrojoną paprykę i posiekany szpinak.
  3. Roztrzep 8 jajek z solą i pieprzem, po czym zalej warzywa do trzech czwartych wysokości.
  4. Piecz 20–25 minut, aż środek się zetnie.
  5. Ostudź na kratce przed zamknięciem pudełka, żeby para nie rozmiękczyła wierzchu.

Placki z twarogu lub serka wiejskiego – dobre na zimno

Placki z twarogu przełożone papierem do pieczenia w pudełku oraz jogurt z owocami w pojemniku

Placki z twarogu lub serka wiejskiego trzymają formę i smakują na zimno, bo białko sera i jajek wiąże masę także po ostygnięciu. Na 8–10 małych placuszków wystarczy 200 g sera, 2 jajka i 40 g mąki owsianej. Serek wiejski warto odsączyć. Twaróg warto rozgnieść z łyżką jogurtu naturalnego. Masa odpoczywa potem 5 minut.

Smażenie trwa 2–3 minuty z każdej strony, na średnim ogniu i lekko natłuszczonej patelni. Placek obraca się wtedy, gdy brzegi się zetną, a na powierzchni pojawią się pęcherzyki. Mniejsze placki, po 1–2 łyżki masy, rzadziej rozpadają się przy obracaniu.

Pakowanie zaczyna się od ostudzenia na kratce, tak jak przy muffinach. Inaczej ciepłe placki sklejają się w jeden zbity blok. Kolejne warstwy przekłada się papierem do pieczenia.

Czy trzeba je podgrzewać? Z jogurtem i owocami smakują najlepiej na zimno. Krótkie podgrzanie w mikrofalówce ma sens wtedy, gdy placki stwardniały.

Wariant z bananem opiera się na tej samej metodzie. Słodzi go pół rozgniecionego, dojrzałego banana. Placki wychodzą wtedy miększe, więc masa zwykle potrzebuje dodatkowej łyżki mąki.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani finansowej. W indywidualnej sprawie skonsultuj się z prawnikiem lub doradcą.